Artyści
AJDI: od szkolnego radiowęzła i grania jako DJ do własnej muzyki. „U mnie nie ma jednego stylu”
Zaczęło się od szkolnego radiowęzła, później przyszło zainteresowanie sprzętem estradowym i granie jako DJ. Dziś AJDI tworzy własną muzykę i nie zamyka się w jednym gatunku. Klubowe brzmienia, rap, emocje, miłość i utwory, przy których, jak sam mówi, „nóżka sama chodzi”. Poznaj kolejnego artystę społeczności ANONIMUS.
Redakcja ANONIMUS · Zasady redakcji ·
Nie każdy artysta potrafi odpowiedzieć jednym słowem na pytanie, jaką muzykę tworzy.
AJDI nawet nie próbuje zamykać się w jednej szufladzie.
W jego twórczości znajdziemy klubowe brzmienia, rap, utwory emocjonalne i historie o miłości. Jednego dnia muzyka ma dawać radość, innego wyciągnąć z człowieka emocje, a jeszcze innego sprawić, że parkiet zacznie żyć.
Ta różnorodność nie pojawiła się jednak przypadkiem. Muzyka jest z nim od wielu lat.
OD „ADHD” DO AJDI
Historia pseudonimu AJDI zaczęła się w pracy.
Jak wspomina artysta, kiedyś pojawiło się określenie „ADHD”, bo był dosłownie wszędzie, wszystko robił szybko i nie potrafił usiedzieć w miejscu.
Z czasem nazwa była przeinaczana i zmieniana w wymowie, aż finalnie zostało AJDI.
I tak już zostało.
Dzisiaj AJDI to nie tylko pseudonim, ale nazwa, pod którą publikuje swoją muzykę.
PIERWSZE KROKI? SZKOLNY RADIOWĘZEŁ
Muzyka była obecna w jego życiu dużo wcześniej, zanim zaczął tworzyć własne utwory.
Jednym z pierwszych ważnych momentów była jeszcze szkoła podstawowa. AJDI dostał wtedy możliwość puszczania muzyki przez szkolny radiowęzeł.
Spodobało mu się.
Później pojawiło się zainteresowanie sprzętem muzycznym i estradowym.
W dorosłym życiu przyszedł kolejny etap. AJDI zaczął grać jako DJ.
Nie były to wielkie festiwale czy znane kluby. Jak sam wspomina, zagrał kilkanaście imprez, głównie osiemnastki.
Muzyka jednak cały czas gdzieś była.
Było też pragnienie, żeby w końcu stworzyć coś swojego.
Dzisiaj właśnie produkcja własnej muzyki daje mu taką możliwość.
„U MNIE NIE MA JEDNEGO GATUNKU”
AJDI nie chce przypisywać swojej twórczości do jednego stylu.
„Każda muzyka ma w sobie coś pięknego.”
Sam bardzo lubi muzykę klubową, ale słucha również rapu. W jego własnych utworach ta różnorodność jest wyraźnie widoczna.
Są piosenki, które mają dawać radość.
Są takie, które wywołują masę emocji.
Są też numery stworzone po to, żeby parkiet zapłonął.
Jak mówi AJDI, u niego każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
STRACH, TĘSKNOTA, MIŁOŚĆ I POTRZEBA ZROZUMIENIA
W bardziej emocjonalnych utworach AJDI często wracają podobne uczucia.
Strach, tęsknota, niepewność, pragnienie miłości i potrzeba bycia zrozumianym.
W utworach klubowych pojawia się z kolei mocne przywiązanie do muzyki i parkietu.
Nie brakuje również motywów miłosnych.
To właśnie dlatego jego katalog potrafi zmieniać klimat. Jeden numer może być przeznaczony na imprezę, a kolejny trafić do osoby, która akurat przeżywa trudniejszy moment.
NIE MA JEDNEGO NAJWAŻNIEJSZEGO UTWORU
AJDI nie potrafi wskazać jednego utworu, który byłby dla niego najważniejszy.
I nie chce wybierać na siłę.
„Uważam, że w każdym z moich utworów jest część czegoś dobrego, ale też są i błędy. Jesteśmy tylko ludźmi i nie jesteśmy idealni.”
To podejście dobrze pokazuje, jak patrzy na swoją twórczość.
Każdy numer jest częścią drogi. Nie wszystko musi być idealne. Ważne, żeby tworzyć dalej i wyciągać coś z kolejnych doświadczeń.
CZASEM NAJPIERW JEST BIT, A CZASEM JEDNO ZDANIE W PRACY
Nie istnieje też jeden schemat powstawania jego muzyki.
Czasami pojawia się pomysł na dobre brzmienie i wszystko zaczyna się od bitu.
Innym razem AJDI jest w pracy i nagle zaczyna coś nucić. W głowie pojawia się fragment tekstu albo zdanie, które chodzi za nim przez dłuższy czas.
Kiedy tylko znajduje chwilę, zapisuje pomysł, żeby go nie zgubić.
Później z takiego małego fragmentu może powstać cały utwór.
AI JEST NARZĘDZIEM
AJDI otwarcie mówi o tym, że korzysta ze sztucznej inteligencji.
Do produkcji muzyki używa Suno.
Czasami korzysta również z czatu AI, szczególnie gdy potrzebuje pomocy przy tłumaczeniu tekstu albo ma już w głowie historię i zamysł utworu, ale nie potrafi dobrać odpowiednich słów.
Nie oznacza to jednak, że bierze gotowy materiał i na tym kończy pracę.
„Finalnie i tak dokonuję poprawek, chyba że nie jest to konieczne.”
AI jest więc częścią warsztatu, ale ostateczny kształt utworu nadal podlega jego decyzjom.
INSPIRACJA? PRZEDE WSZYSTKIM ŻYCIE
Zapytany o inspiracje AJDI odpowiada po prostu: życie.
Nie chce kopiować innych twórców.
Niektóre sytuacje życiowe same zostawiają po sobie historie, emocje i myśli, które później mogą znaleźć miejsce w muzyce.
Czasami właśnie zwykłe wydarzenie staje się początkiem kolejnego numeru.
„TERAZ TWÓRCÓW JEST JAK MRÓWEK”
Jednym z największych problemów niezależnych artystów jest dziś dotarcie do słuchacza.
AJDI zauważa ogromną zmianę nawet w stosunkowo krótkim czasie.
Kiedy zaczynał ponad półtora roku temu, jeszcze zanim korzystał z Suno, twórców było znacznie mniej.
Dziś sytuacja wygląda inaczej.
„Teraz twórców jest jak mrówek.”
Muzyki powstaje ogromnie dużo. Twórcy próbują się przebić, a słuchacze muszą wybierać spośród tysięcy nowych materiałów.
AJDI sam widzi skalę tego zjawiska na TikToku. Jak mówi, potrafi mieć tam kilka tysięcy powiadomień dziennie i samemu trudno jest wszystko ogarnąć.
Jednocześnie zwraca uwagę na coś jeszcze.
Duża liczba twórców nie oznacza, że każdy tworzy tak samo.
Oryginalność nadal ma znaczenie.
MARZENIE? ZAGRAĆ SWOJĄ MUZYKĘ W KLUBIE
AJDI nie mówi o milionach odtworzeń ani największych scenach świata.
Jego podejście jest znacznie prostsze.
Jeżeli ktoś słucha jego muzyki i mówi, że jest fajna albo że „nóżka sama chodzi”, daje mu to poczucie spełnienia.
Jest jednak jedno konkretne marzenie.
Zagrać gdzieś w klubie.
Nie musi to być wielki, światowej sławy klub.
Liczy się możliwość zagrania własnej muzyki i zobaczenia reakcji ludzi.
Biorąc pod uwagę, że kiedyś stał już za konsolą jako DJ, byłoby to ciekawe domknięcie pewnego koła.
Tym razem z własnymi numerami.
DLACZEGO ANONIMUS?
Historia AJDI z ANONIMUS zaczęła się od zwykłej wiadomości.
Postanowił sprawdzić projekt i zainteresowała go sama idea.
„Pomyślałem: OK, to może być interesujące. Chłop robi coś fajnego, coś dla artystów, coś, co pozwoli im się pokazać, wyjść dalej.”
Szczególnie ważna okazała się dla niego różnorodność twórców.
„Niby wszyscy robimy to samo, ale każdy z nas robi to inaczej, po swojemu i to jest piękne.”
Właśnie na tym opiera się również idea ANONIMUS.
Różni artyści. Różne gatunki. Różne historie.
Jedno miejsce, w którym mogą pokazać swoją muzykę.
„POTRZEBUJESZ POTAŃCZYĆ? ZAPRASZAM”
Co AJDI powiedziałby komuś, kto właśnie pierwszy raz trafia na jego muzykę?
„Potrzebujesz potańczyć? Zapraszam, masa klubowych utworów.”
Jeśli ktoś ma gorszy dzień, również znajdzie coś dla siebie.
Jest rap.
Są utwory emocjonalne.
Są piosenki o miłości.
Są numery stworzone do zabawy.
„U mnie nie ma jednego stylu i to moim zdaniem jest kreatywność.”
I chyba właśnie to zdanie najlepiej podsumowuje muzyczny świat AJDI.
POSŁUCHAJ AJDI
Chcesz sprawdzić jego muzykę i kolejne produkcje? Tutaj znajdziesz oficjalne profile AJDI:
Od szkolnego radiowęzła, przez granie jako DJ, aż po własne produkcje.
AJDI nadal idzie swoją drogą.
Feel the vibe. Music is my way.
